Posty

Z miasta........

Obraz

Urywki z minionej zimy.......

Obraz
Aparat: Canon Super 28N, fuji 400

Czarnej Wołgi już bać sie nie trzeba

Obraz
 Niezwykle mroźna i wietrzna, lecz bardzo słoneczna to była niedziela. Sprzyjała dalekim spacerom.

Kolejna dziura z miasta......

Obraz

Zimowe pejzaże otworkiem malowane

Obraz
Ot wybraliśmy się wspólnie z małżonką na niedzielny spacer. Zachodzące słońce, pięknie podkreślało swym światłem  otoczenie. Mróz solidnie dawał się we znaki wzmacniając bolesne uczucie zimna na twarzy ostrym i silnym wiatrem. Wycieczka zatem była krótka i bliska. Skierowaliśmy się na pobliski staw skuty prawie półmetrową warstwa lodu. Nieprzyjemne uczucie chłodu mimo ciepłych ubrań nie sprzyjało dłuższemu pobytowi na powietrzu. Natomiast gładka i przezroczysta powierzchnia lodu pozawalała na obserwowanie zastygłego wodnego świata. Oczywiście mimo grubej tafli, lód stale pękał, dając znaki ostrymi acz głuchymi tąpnięciami, co powodowało nieprzyjemne uczucie, a nawet lęk, co zmusiło nas do szybkiego opuszczenia tego miejsca.  Poczyniłem jednak starania by uwiecznić zachód słońca otworkiem.

KILKA PROSTOKĄTÓW JESIENNO - ZIMOWYCH

Obraz
Wspominałem, wpis wcześniej, o zdrowotnych problemach mego aparatu. Na szczęście ta dolegliwość nie objęła całego filmu i udało się kilka klatek uratować........

Arek i Grażyna oraz ich mała radość....Małgosia

Obraz
     Przy okazji wizyty w Skwierzynie \Lubuskie\ odwiedziłem wspólnie z żoną dawno niewidzianych znajomych. Na wszelki wypadek zabrałem aparat, by uwiecznić zmiany jakie nastąpiły u Arka i Grażyny. Zmiana ta to narodziny córki Małgosi. Cóż, światło było największym problemem, a i sam fotografujący jakoś portretowaniu nie hołduje. Stwierdziłem jednak, że warto spróbować. Później okazało się, że trzy ujęcia z około sześciu nadają się do pokazania Światu. Niestety na jaw wyszedł również pewien przykry mankament, który męczy mojego wysłużonego Canona A1. Zacinająca się migawka płata figle i czasem prześwietla klatki - to znak, że albo czas na zmianę modelu na nowszy, albo.....z sentymentu czas na serwis....